Close
Aklimatyzacja owsa zimowego w Polsce

Aklimatyzacja owsa zimowego w Polsce


Owies jest rośliną o wybitnych właściwościach dietetyczno-odżywczych a nawet leczniczych. Stanowi też ważna uprawę w systemie rolnictwa zrównoważonego. Jego szczególna rola w tym agro-ekosystemie ma związek z niewielkim zapotrzebowaniem na nawozy i środki ochrony roślin. Owies spełnia także fitosanitarną rolę w płodozmianach, gdyż nie stanowi pożywki dla większości chorób atakujących inne zboża. Ponadto odznacza się tolerancyjnością stanowisk okresowo podmokłych, zakwaszonych, ze złą strukturą glebową. Niestety, areał uprawy tego cennego zboża ciągle zmniejsza się odkąd koń przestał być źródłem siły roboczej w rolnictwie. Zmiany klimatu z rosnącym zagrożeniem suszą też nie sprzyjają wzrostowi popularności owsa, gdyż jest on zbożem szczególnie wrażliwym na niedobór wody.

Jednym ze sposobów złagodzenia wpływu suszy jest uprawa owsa ozimego zamiast jarego. Na wiosnę zboże ozime jest już rozkrzewione i jego wzrost zaczyna się nieraz o całe tygodnie szybciej, zanim możliwy jest wjazd w pole i przygotowanie gleby pod zasiew zboża jarego. Wczesnowiosenne susze mniej zagrażają dobrze ukorzenionym roślinom niż młodym siewkom a niedobory wody w końcowym okresie wegetacji są rzadsze w związku z wcześniejszym dojrzewaniem. W podobny sposób wczesne zboże ozime może uniknąć silnego porażenia chorobami w okresie największego rozwoju infekcji. Ma to pozytywny wpływ nie tylko na wielkość plonu ale i na jego jakość. Dlatego w krajach Europy Zachodniej o łagodniejszym klimacie owies ozimy zajmuje znaczniejszą część areału uprawy tego gatunku (w Wlk. Brytanii ok. 70%). Jako cenną cechę zbóż ozimych wymienia się także ich zdolność do zmniejszania erozji gleb spowodowanej spływem wód zimowych, zwłaszcza w rejonach górzystych gdzie owies jest często uprawiany.

W Polsce owies ozimy nie znalazł zastosowania ze względu na niedostateczną zimotrwałość. Jednak kilkunastoletnie obserwacje przezimowania międzynarodowej szkółki owsa ozimego (UOWHN) w Banku Genów IHAR w Radzikowie (k/Błonia, woj. mazowieckie) wykazały, że istnieją już formy owsa zdolne do przeżycia większości polskich zim, przynajmniej w niektórych miejscach. Wraz z postępującym ociepleniem klimatu stworzyło to zachętę do rozpoczęcia polskiej hodowli owsa ozimego. Uruchomieniu prac (w 2002 r.) sprzyjał także pozytywny wynik krzyżowania owsów ze szkółki UOWHN z dzikim afrykańskim wieloletnim owsem Avena macrostachya (Fot 1 i 2), którego klony sprowadzone z wysokich stanowisk gór Atlasu wytrzymały ponad 10 lat na stoku Gubałówki k/Zakopanego. Gatunek ten został już wcześniej opisany jako źródło odporności na liczne choroby i niskie temperatury.

Geny dzikiego gatunku wprowadzono do ozimego owsa uprawnego klasyczną metodą krzyżowań wspomaganą kulturami zarodków in vitro oraz intensywnym klonowaniem i traktowaniem kolchicyną (poprawiającą płodność) mieszańców pierwszego pokolenia, które było wysoce sterylne (średnio jedno zawiązane ziarno na ponad 7500 kwiatów). Po ustaleniu się składów chromosomowych w następnych pokoleniach uzyskano dwa rodzaje mieszańców interesujących dla rolnictwa: a) heksaploidalne owsy z typową dla gatunku liczbą chromosomów (6x = 42), z możliwą domieszką obcych genów i b) nowy gatunek owsa oktoploidalnego (56-chromosomowego) z dodanymi 14-ma chromosomami gatunku dzikiego (analogia do pierwotnych syntetycznych form pszenżyta).

Formy heksaploidalne udało się dość szybko doprowadzić do postaci zaawansowanych rodów hodowlanych. W nowej edycji Programu Wieloletniego zadanie 2.3 (Aklimatyzacja owsa ozimego do klimatu Polski) ma na celu dalszą poprawę zimotrwałości, plenności, wyrównania a także innych ważnych cech owsa ozimego (wczesność dojrzewania, odporność na choroby i wyleganie). Pierwsze rody zostały już przygotowane i zgłoszone do badań państwowych (COBORU) jako kandydaci na odmiany (RAH 5Q5.2 = ‘Radzikus’ w 2014 r i RAH 5T8.A w 2015 r.). W rejonach kraju o łagodniejszych zimach i stabilnej pokrywie śniegowej owsy te wykazywały dotychczas wystarczającą zimotrwałość a plony z doświadczeń w latach suchych bywały nawet dwukrotnie wyższe niż u wzorcowych odmian owsa jarego (np. w Radzikowie w latach 2009 i 2013, Rys. 1). Biorąc pod uwagę, że w 6-letnim okresie badań średnia przewaga  w plonie najlepszej formy ozimej (RAH 5Q5.2) nad jarą (‘Krezus’) wyniosła ok. 16%  (z uwzględnieniem zerowego plonu po wymarznięciu w sezonie 2011/2012), można prognozować, że w warunkach Radzikowa uprawa owsa ozimego byłaby opłacalna nawet wtedy gdyby wymarzanie owsa zdarzało się co drugi rok (a nie jak dotychczas, raz na 7 lat). Dla innych miejscowości kalkulacja może okazać się korzystniejsza. W Grodkowicach k/Bochni owies ozimy nie wymarzł nawet w krytycznym sezonie 2011/2012. Natomiast w Małyszynie k/Gorzowa Wlkp wymarzł on także w sezonie 2009/2010 a w pozostałych sezonach badań (2008/2009 i 2010/2011) uszkodzenia mrozowe były również silne (najwyższe plony w tych warunkach zanotowano u oktoploidów). Ciężar objętościowy ziarna owsa ozimego był w Radzikowie przeciętnie o ok. 10% wyższy niż u owsa jarego. W latach suchych róznica ta była jeszcze większa.

W doświadczeniach i szkółkach hodowlanych (rocznie ponad 600 obiektów w rozmnażaniu) kontynuowane są prace krzyżówkowo-selekcyjne nad wzbogaceniem puli genowej i dalszą poprawą zimotrwałości oraz innych cech ozimego owsa heksaploidalnego.

Formy oktoploidalne (8x = 56) są nowym gatunkiem o odmiennym składzie chromosomowym (Fot. 3). Wykazują one wysoką zimotrwałość (Fot. 4.) ale na obecnym, początkowym etapie ich hodowli osiągają najwyżej 60% plonu form heksaploidalnych. Ziarno ma wysoką zawartość białka (ok. 20%),  jest dobrze wypełnione i większe niż u form heksaploidalnych, w niektórych liniach nawet dwukrotnie (Fot. 5.). Może to okazać się istotne dla form nagonasiennych, gdzie zbyt drobne ziarno często jest przyczyną strat przy zbiorze kombajnowym. Wadą oktoploidów w produkcji na ziarno jest późne i nierównomierne dojrzewanie (gdyż dziki komponent jest formą wieloletnią o wydłużonym okresie krzewienia). Odporność na choroby jest wysoka i związana z tym jakość zielonej masy sugeruje przydatność na kiszonki. Poletka z owsem oktoploidalnym są selektywnie wyjadane w fazie krzewienia przez dziką zwierzynę.

Poprawa plenności i innych cech form oktoploidalnych wymaga kilku dekad, zanim rozwinie się odpowiedni poziom koadaptacji obcych genomów. Układem odniesienia dla tego procesu może być pszenżyto, które startowało z jeszcze niższego poziomu plenności (ok. 50% pszenicznej) i wymagało jedynie 30 lat intensywnej pracy hodowlanej do osiągnięcia potencjału plonowania przewyższającego gatunki rodzicielskie (wynik z ośrodka CIMMYT w Meksyku).

Fot. 5. Ziarno form oktoploidalnych w porównaniu z wzorcową odmianą owsa jarego (‘Krezus’).

Przyjmując docelową proporcję areałów uprawy owsa ozimego i jarego 70% do 30% ustaloną w kraju, gdzie owies nie wymarza (Wielka Brytania) i zakładając poziom plonowania rodu RAH 5Q5,2, przewidywany przyrost produkcji po wprowadzeniu owsa ozimego do uprawy w Polsce można oszacować na ponad 400 tys ton. Powinna poprawić się także jakość plonu, zwłaszcza w latach suchych.

__
Autor:
dr Bogusław Łapiński
Pracownia Krzyżowań Oddalonych
Krajowe Centrum Roślinnych Zasobów Genowych
Radzików, 05-870 BŁONIE

Skip to content